Humor dowcipy, śmieszne teksty,kawały o bacy.Humor i dowcipy o babie, kawały o blondynkach o ruskich ,śmieszne filmy,żarty & satyra & zabawa
wtorek, 14 grudnia 2021
Humor, kawały, dowcipy, memy i śmieszne obrazki o odchudzaniu
Humor, kawały, dowcipy, memy i śmieszne obrazki o odchudzaniu
piątek, 3 grudnia 2021
Humor kawały dowcipy o rolnikach o wsi i rolnictwie
Humor kawały dowcipy o rolnikach o wsi i rolnictwie
Jedzie rolnik samochodem. Zobaczył stojącą przy drodze tirówkę.
Pomyślał, że chce gdzieś podjechać, więc się zatrzymał i zabrał do auta.
Jadą w milczeniu. W końcu tirówka nie wytrzymuje i pyta:
-Uprawia pan seks?
A chłop na to:
-Nie, w tym roku tylko ziemniaki i żyto.
Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne kuzyna Antka.
- Antek czy nic na tej ziemi nie rośnie?
- A no nic - wzdycha Antek.
- A jakby tak zasiać kukurydzę?
- Aaa... jakby tak zasiać, to by i urosła.
Stara bacia na wsi miała tylko jedną krowę. No, pomyślała, najwyższy czas,
żeby krowa miała cielaka! Więc zamówiła inseminatora
Przyszedł inseminator, obejrzał sobie krowę i powiedział do babci:
- Proszę przynieść mi miednicę, dzbanek z ciepłą wodą, mydło i ręcznik.
Babina przyniosła wszystko.
Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- Po co Ci babciu ten wieszak?!
- Żeby miał se pan gdzie spodnie powiesić!

Przyjeżdża rolnik wozem do wsi i woła na cały głos:
- Węgiel przywiozłem! Węgiel przywiozłem!
A na to koń który ciągnął wóz odwraca się i mówi:
- Ty, kurde przywiozłeś węgiel ?, Ty, kurde ?!!!
Wyliczanka wśród knurków w chlewni:
Pałka zapałka - dwa kije , kto się nie schowa ten kryje!
Wyjechał rolnik kombajnem na pole, puknął się w czoło i mówi:
- O kurde, zapomniałem zasiać!
Przyjeżdża Anglik na wieś i gospodarz do niego mówi:
- Idź do chlewa i wyciepej gnój.
Amerykanin mówi do gospodarza:
- What?
- Łot krowy i łot konia.
- Gdzie jest pani mąż - pyta się nieznajomy stojącej przed chałupą kobiety.
- Mąż jest w chlewie i karmi świnie. Może pan tam pójść. Rozpozna go pan na
pewno, bo jest w kapeluszu.
- No i jak, podobało się dziadkowi w teatrze?
- Bardzo mi się podobało a najbardziej na końcu, kiedy dawali płaszcze! Wziąłem trzy...
- W zasadzie nic szczególnego... Naród normalny... Ale remizy to mają bardziej eleganckie niż u nas. A w takiej jednej goła dziewucha przez pół godziny próbowała rurę wyrwać z podłogi...
poniedziałek, 29 listopada 2021
Humor kawały dowcipy i memy o ksieżach i kościele.
Humor, kawały, dowcipy i memy o księżach i kościele.
- Co dzieci, uczycie się jak się wbija się gwoździe?
A oni odpowiadają:
- Nie, słuchamy proszę księdza co ksiądz powie, gdy się uderzy w palec.
Podchodzi do kobiety a ta szuka drobnych pieniędzy.
Ksiądz widząc same stuzłotowe banknoty mówi:
- Mogą być te stu złotowe.
- Ale proszę księdza to są pieniądze na fryzjera.
- Ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
- Ale i Jezus nie jeździł mercedesem!
- Jaka jest najpobożniejsza część ciała?
- Mały Jasio odpowiada - Dupa!
- Dlaczego?
- Bo pod krzyżem leży.
- No no no, proszę księdza !!!
- To nie jest żadne - No no no, to tylko klucz od zachrystii.
Pierwszy chłopiec mówi:
- Mój wujek jest księdzem i wszyscy mówią do niego "proszę Księdza"
Drugi mówi:
- A mój wujek jest biskupem i wszyscy mówią do niego z szacunkiem "Eminencjo"
A Trzeci na to:
- A mój wujek waży 200 kilo i jak idzie ulicą wszyscy mówią "O mój Boże!"
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Bo ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność...
- Durniu !!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!!
- Miałem romans z kobietą... Prawie.
- Co masz na myśli synu mówiąc "prawie"? - pyta ksiądz.
- No, rozebraliśmy się, ocieraliśmy się o siebie, ale potem przestałem.
- Pocieranie to to samo, co wkładanie. Nie spotkasz się więcej z tą kobietą, zmówisz pięć zdrowasiek i włożysz 100 złotych do skrzynki na ofiarę.
Mężczyzna odchodzi, siada w ławce, modli się, potem podchodzi do skrzynki. Czeka chwilę, potem zbiera się do wyjścia. Ksiądz, który go obserwował, podbiega do niego i mówi:
- Widziałem, że nie włożyłeś pieniędzy do środka!
- No, ale potarłem je zamiast tego, przecież ksiądz powiedział, że pocieranie to to samo, co wkładanie!
- Proszę księdza ja bardzo chciałabym go ochrzcić.
- Czy pani zwariowała? - mówi ksiądz - KOTA?
- Ależ on jest bardzo grzeczny i miły zupełnie jak człowiek.
- Nie ma mowy.
- Ale ja dam za to 10 000 zł.
Kot został ochrzczony, ale księdza jednak dręczyło sumienie, więc poszedł o poradę do biskupa.
- Proszę księdza ochrzciłem kota.
- Czy ksiądz zwariował??
- Ale ta pani dała za to 10 000 zł.
- W takim razie proszę szykować kota do bierzmowania.
Humor kawały dowcipy i memy o ksieżach i kościele.





















